Jeszcze do niedawna popularność w sieci mogły zyskać osoby, które wyróżniały się czymś szczególnym, miały w swoim dorobku jakieś szczególne osiągnięcia. Oczywiście zdarzały się również przypadki złej sławy, ale były one przedstawiane w negatywnym ujęciu i raczej spotykały się z potępieniem ze strony społeczeństwa. W dobie Internetu zatarła się granica między dobrą i złą sławą, a uznanie może zyskać każdy człowiek.

W ostatnim czasie pojawiła się nowa grupa społeczna ceWEBryci, czyli osoby, które odniosły sławę w Internecie. Współczesne społeczeństwo uwielbia obserwować różnorodne, nie zawsze zgodne z zasadami i normami oraz dobrym smakiem poczynania ceWEBrytów, dając tym samym przyzwolenie osobowościom narcystycznym. Warto zauważy, że maleją oczekiwania, liczy się rozgłos i liczba subskrypcji. Umiejętności przestały być wartością, stały się czymś, co nie ma większego znaczenia. Najważniejsze by zaistnieć i mieć fanów.

Istnieje cztery kategorie ceWEBrytów:

  1. Promotorzy kariery – ludzie, dla których sława w Internecie jest rozszerzeniem ich pozainternetowej kariery
  2. Kreatywni promotorzy – to, ci, którzy po prostu coś tworzą
  3. Autopromotorzy – to osoby, które promują siebie jako produkt
  4. Mimowolni celebryci – to ci, którzy swojej sieciowej sławy nie zaplanowali

Jako nauczyciele zjawisko ceWEBrytyzmu możemy rozpatrywać z dwóch perspektyw. Po pierwsze, to nasi uczniowie mogą się lansować się w sieci, chcąc zdobyć rozgłos i sławę. Po drugie nasi uczniowie obserwując ceWEBrytów, chcą się do nich upodobnić i ich naśladować. Nie ulega wątpliwości, że każda z tych sytuacji wymaga naszego działania.

 

Co można zrobić:

  1. Rozwijać empatię
  2. Edukować cyfrowo
  3. Dbać o bezpieczeństwo
  4. Kształtować u uczniów odporność na hejt w Internecie
  5. Uczyć młodych ludzi zarówno umiejętności dokonywania rzetelnej oceny zachowania i postępowania innych, konsekwencji tego postępowania, jak i krytycznego myślenia

 

Opracowanie : Agnieszka Wałęsa


"Mistrzem nikt się sam nie rodzi
Do mistrzostwa się dochodzi.
Krew i pot należy wylać,
by się w miejscu nie zatrzymać.
Per aspera ad astra
to maksyma dla nas jasna.
Ref.: Nie rezygnuj z nadziei
Nie daj się ponieść zwątpieniu
Sam siebie wykuj ze spiżu
i odbierz zwycięski laur."

autor Agnieszka Mianowska - nauczyciel j. polskiego